Choroby nowotworowe to do dzisiaj jedne z największych, nie do końca rozwiązanych problemów współczesnej medycyny. W 2014 r. stwierdzono 14 mln zachorowań na całym świecie. W Polsce notuje się ich ok. 150 tys. w skali roku.

Niestety prognozy World Cancer Report nie napawają optymizmem i dowodzą, że w każdym kolejnym roku zachorowań będzie więcej. Jednak na tym polu dużymi osiągnięciami mogą pochwalić się np. Stany Zjednoczone, które mimo tendencji wzrostowej zachorowalności mają także tendencję wzrostową, ale w leczeniu raka.

Problem jest poważny i dotknąć może każdego. Jak można chronić siebie i najbliższych przed tą chorobą? Bardzo istotne okazują się fundusze. Jak je sobie zapewnić?

Koszty leczenia raka są ogromne – jak zabezpieczyć fundusze?

Rak kojarzony jest często z wyrokiem, dramatem ludzi i ich rodzin. By móc wspierać Polaków w walce z chorobą nowotworową Narodowy Fundusz Zdrowia przeznacza ok. 10% na terapie onkologiczne. Dotyczy to leczenia szpitalnego, chemioterapii, chirurgii, etc. Na jednego pacjenta średnio przeznacza się ok. 10 tys. zł, a sam koszt chemioterapii to ok. 13 tys. zł.

To nie są wystarczające środki, by móc przez cały okres leczenia być spokojnym o właściwą opiekę medyczną. Bardzo wielu pacjentów samemu płaci za leczenie. Pamiętajmy, że w kosztach należy uwzględnić leki, specjalne diety, badania, środki czystości czy protezy. Do tego dochodzą dojazdy. Nie wszystkie lekarstwa są też refundowane przez NFZ. Koszty są olbrzymie, a przecież podczas choroby najprawdopodobniej znacznie ucierpiał także nasz domowy budżet, tym bardziej iż chorując jesteśmy często wyłączeni z możliwości wykonywania zawodu. Wychodzi na to, że z kosztami leczenia choroby nowotworowej zmaga się zarówno państwo, jak i chory.

Kraje europejskie wspiera także Komisja Europejska, która w 2014 r. opracowała projekt wspólnego działania (Joint Action) pt. European Guide on QualityImprovement in Comprehensive Cancer Control (CanCon), którego celem jest dostarczenie krajom członkowskim Unii Europejskiej narzędzi ułatwiających poprawę jakości krajowych programów walki z rakiem.

Jednak nie zawsze będziemy mogli z tej pomocy skorzystać, albo nie w takim zakresie jakbyśmy tego oczekiwali. Dlatego warto się zabezpieczyć, zapewniając sobie środki na walkę z tą chorobą. Rozwiązaniem może być ubezpieczenie zdrowotne, a konkretniej ubezpieczenie na wypadek nowotworu.

Onkopolisy – ubezpieczenie zdrowotne obejmujące leczenie choroby nowotworowej

Ubezpieczyciele wychodzą naprzeciw współczesnym problemom, które dotyczą ludzi na całym świecie. Obecnie bardzo wiele towarzystw ubezpieczeniowych, a także banki współpracujące z zakładami ubezpieczeń, oferuje polisy na wypadek choroby nowotworowej. Czy taka ochrona będzie możliwa, na jakich warunkach i ile wyniesie składka, decyduje indywidualna ocena ryzyka.

Polisa na wypadek nowotworu, innymi słowy polisa onkologiczna, jest rodzajem ubezpieczenia zdrowotnego, które ma nas chronić w przypadku wystąpienia tzw. „zdarzenia ubezpieczeniowego”. Ta polisa zapewnia nam środki finansowe na jak najskuteczniejszą walkę z rakiem.

Jak wybierać polisę na wypadek nowotworu? Na co powinniśmy zwrócić uwagę?

Niezależnie od tego, jakie ubezpieczenie wykupujemy, zawsze warto zapoznać się z OWU (Ogólne Warunku Ubezpieczenia). Dlaczego warto przeanalizować ten dokument? Zawarte są w nim wszystkie informacje dotyczące chorób - w tym przypadku będą  to typy nowotworów, ich definicje i detale dotyczące wypłat, odmów wypłat, kwot i tzw. wyłączeń.

Elementy, które są kluczowe przy wyborze ubezpieczenia na wypadek nowotworu:

  • od czego się ubezpieczamy – jakie rodzaje choroby nowotworowej obejmuje swoim zakresem ubezpieczenie, jakie są wyłączenia, czyli sytuacje, w których pomimo zachorowania nie dostaniemy odszkodowania. Wyłączenia mogą np. dotyczyć określonych rodzajów raka. Ubezpieczyciel ma prawo odmówić wypłacenia świadczenia także wtedy, kiedy nie zastosujemy się do zaleceń lekarskich lub podamy nieprawdziwe informacje w ankiecie medycznej.
  • co zawiera ochrona i jakie są kwoty ubezpieczenia – sprawdźmy, czy otrzymamy jednorazową wypłatę, pokrycie kosztów leczenia, badania, diagnostykę, a może świadczenia wypłacane miesięcznie? Jak wygląda kwestia wypłat, jeśli dojdzie do śmierci, komu zostaną wypłacone?
  • dokładnie dowiedzmy się, jak wygląda kwestia wypłat świadczenia – sprawdźmy, w którym momencie zostanie uruchomiona wypłata i w jakiej kwocie – czy zaraz po zdiagnozowaniu choroby, czy po jakimś określonym czasie od postawionej diagnozy.
  • ustalmy, jak wygląda sprawa wieku ubezpieczonego – co to może oznaczać? W praktyce może się okazać, że wraz z wiekiem podnosi się składka ubezpieczenia, ze względu na to, że wzrasta ryzyko zachorowania.

Ważne, by ubezpieczenie zapewniło wypłatę od razu po zdiagnozowaniu choroby. Wówczas pieniądze będzie można wykorzystać na efektywniejszą walkę z rakiem, dostęp do najnowszych metod leczenia, także na prywatną  opiekę szpitalną, czy też pobyt w szpitalu o podwyższonym standardzie, na konsultacje z najlepszymi specjalistami. Warto także przemyśleć wykupienie ubezpieczenia na życie, które ochroni naszych najbliższych finansowo w przypadku, kiedy miałoby nas zabraknąć.

Podsumowanie

Ryzyko zachorowania na chorobę nowotworową rośnie z każdym rokiem. Pokazują to statystyki z całego świata. Jednak da się z tą chorobą skutecznie walczyć. Jeśli odpowiednio zabezpieczymy fundusze, które będą mogły być uruchomione w przypadku choroby, możemy być spokojni o to, że my lub nasi najbliżsi będą mieli zapewnioną właściwą opiekę.

Przeanalizujmy jednak dokładnie zarówno rynek ubezpieczeń, jak i naszą sytuację. Możemy sprawdzić, jakie mamy obciążenia genetyczne, czy w naszej rodzinie i wśród naszych najbliższych były przypadki zachorowań na nowotwór i jakie to były typy nowotworu. Wtedy rozsądniej wybierzemy odpowiednie ubezpieczenie i będziemy mieli precyzyjniej skrojoną polisę.