Wydawałoby się, że bezpieczna przyszłość dzieci wiąże się wyłącznie z tym, by miały one zapewnione środki do życia, by były zamożne i nie musiały się nigdy martwić o to, że im na cokolwiek zabraknie. Jednak nie wszystko krąży wokół pieniądza.

Bezpieczna przyszłość naszych pociech związana jest również z innymi aspektami codziennego życia, szacunkiem do niego, chęcią nauki, dbaniem o międzyludzkie relacje, pewnością siebie. Pamiętajmy o tym, że wychowanie dzieci to nie tylko zmiana pieluch, odprowadzanie do szkoły, zabawa.

To rzeczy ważne, ale za dzieci bierzemy też odpowiedzialność, przede wszystkim odpowiedzialność za ich bezpieczną przyszłość. Jak w takim razie odpowiedzialnie i racjonalnie im tę przyszłość zapewnić, by wiedziały, jak sobie radzić, by czuły się bezpiecznie „na swoim”?

#1 Rodzina gwarancją bezpieczeństwa

Nie możemy ograniczać się do formułek, że rodzina jest najważniejsza. Udowadniajmy to dziecku na każdym kroku. Jeśli po dotarciu z dzieckiem do przedszkola, okazało się, że zapomnieliśmy zapakować do plecaka ulubionego misia, zapewnijmy dziecko że dowieziemy go za chwilę. Tylko, jak to zrobić, kiedy za chwilę powinniśmy stawić się w pracy?

To jedna z wielu małych inwestycji nie tylko w poczucie bezpieczeństwa (z tym właśnie misiem dziecko czuje się bezpieczniej w nowym otoczeniu, lepiej znosi rozłąkę z rodzicami), ale także wzmocnienie znaczenia rodziny, tego że zawsze można na niej polegać, że jeśli będzie w przyszłości źle, przyjdzie trudny moment to można przyjść do rodziców i się zwyczajnie wygadać, poprosić o radę czy pomoc (tak jak kiedyś poprosiliśmy o maskotkę). Pamiętajmy, to może działać w dwie strony, my też możemy kiedyś potrzebować pomocy.

#2 Szacunek do pracy

Szacunek do pracy nie jest rzeczą nabytą. Poza tym, że chcemy, by dzieci żyły dostatnio i najchętniej przychylilibyśmy im nieba, powinniśmy je nauczyć, że nic nie jest za darmo, że aby coś mieć, trzeba coś z siebie dać. Dlaczego to takie ważne?

Nasza pociecha w przyszłości znajdzie się w różnych środowiskach pracy, ale prawdopodobnie spotka się z jedną wspólną dla tych środowisk cechą – narzekaniem... na wszystko. Na szefa, warunki, płace, atmosferę, możliwości rozwoju, etc.

By być pewnym, że nasze dziecko w przyszłości nie powieli tego typu zachowań, ale konsekwentnie postawi na swoją karierę i rozwój, pokażmy, że z narzekania nie zrodzą się żadne owoce. Udowodnijmy swoją postawą, że takie zachowanie do niczego dobrego nie prowadzi.

Można narzekać, że ziemia nie nadaje się do posadzenia krzaczka pomidora, że jest za sucho i że to nie ma sensu. Ale przecież możemy ziemię wzbogacić nawozem, krzaczek podlać i ochronić przed wiatrem, zakładając np. malutki ogrodowy inspekt. Takie podejście przekłada się potem na dorosłe życie.

#3 Wykształć w dziecku pewność siebie

Oparcie, jakie ma w nas nasze dziecko musi być bardzo solidne. To od nas zależy, w bardzo dużej mierze to, czy dziecko ma i będzie miało w przyszłości wiarę we własną wartość.

Znając swoją wartość, o wiele łatwiej przyjdzie córce lub synowi przechodzić kolejne etapy nauki, uzyskiwać dobre wyniki sportowe, a w dalszej perspektywie zdobyć wymarzoną pracę. Pewność siebie to swego rodzaju polisa bezpieczeństwa, która znacząco może wpłynąć na jakość życia.

Oczywiście taka postawa nie może być „bez pokrycia”, bo z pewnością siebie wiążą się prawdziwe, cenne wartości i umiejętności. Pewność siebie pozwala na to, by nie bać się z nich czerpać, by móc dobrze je wykorzystać.

#4 Ubezpieczenie dziecka? Nie zaszkodzi, a zapewni bezpieczeństwo

Jeśli zadbamy o wykształcenie podstawowych wartości u dziecka, nie ma obaw, że odłożone dla niego pieniądze zostaną źle wykorzystane. Gromadzenie kapitału na przyszłość może zapewnić dziecku wymarzone studia lub pokryć część kwoty, jaka będzie potrzebna na kupno mieszkania. Ważne przy tym jest także to, by zminimalizować trudności, które pojawiają się w życiu z każdym kolejnym rokiem.

Dobrym wyborem będzie wykupienie ubezpieczenia, które chroni dziecko przed następstwami groźnych chorób, złamaniami lub oparzeniami. Zapewni także bezpieczeństwo w przypadku trwałego inwalidztwa, a także środki na pobyt w szpitalu i operację z powodu wypadku lub choroby.

Istotne wydaje się także to, by zabezpieczyć finansowo dziecko w przypadku, kiedy w wyniku nieszczęśliwego wypadku lub choroby zabraknie jednego z żywicieli rodziny lub utraci możliwość wykonywania zawodu. Ubezpieczenie na życie to wyraz troski o najbliższych, zagwarantowanie finansowego bezpieczeństwa w sytuacji, która wyraźnie zmienia dotychczasową sytuację.

W jaki sposób wybrać ubezpieczenie dla dziecka? Koniecznie zapoznajmy się z ofertami dostępnymi na rynku. Nie żałujmy przy tym czasu na to, by wybrać jak najkorzystniejszą. Tym bardziej, że wybór przekłada się na większe oszczędności.

Sprawdźmy, ze szczególną uwagą, zakres i warunki umowy podstawowej, umów dodatkowych (te mogą dotyczyć chorób, pobytu w szpitalu czy skutków nieszczęśliwych wypadków) oraz warunki gromadzenia oszczędności. Jeśli poznamy wszelkie szczegóły, będziemy mogli bardziej świadomie zabezpieczyć przyszłość dziecka.

Bez maluchów stawiających swoje pierwsze kroczki, przedszkolaków z przejęciem opowiadających o wydarzeniach z przedszkola, uczniów zmagających się z lekcjami, pierwszymi poważniejszymi problemami, życie byłoby zwyczajniej uboższe. To my, rodzice powinniśmy dzieci pilnować, by nie przytrzasnęły sobie rączek, by były wysłuchane, by znalazły w nas oparcie. My je w ten sposób uczymy szacunku do innych, do własnej pracy, do rodziny.

Dzięki temu będą czuć się bezpiecznie tu i teraz oraz w przyszłości, będą też wiedzieć, że mogą zawsze na nas liczyć. A dodatkowe środki, zbierane przez lata na ubezpieczeniu lub rachunku oszczędnościowym, to wartość dodana.